Teraźniejsza Prawda nr 543 – 2017 – str. 50

DYSCYPLINA W KOŚCIELE

„I otwiera im ucho, aby przyjęli karanie, a mówi, aby się nawrócili od nieprawości” Ijoba 36:10.

      Niektórzy, nie zdając sobie w pełni spra­wy z doskonałej organizacji Kościoła Chrystusowego, wydają się myśleć, że nie istnieje, ani nie może w nim istnieć coś takiego jak dyscyplina. Wi­dzą oni, że członkowie tego Kościoła są rozproszeni po całym świecie, wielu z nich jest odosobnionych, inni zaś tworzą małe grupki, często liczące tylko po dwie lub trzy osoby, spotykające się w prywatnych domach. Nie widzą rejestru członków, nie słyszą o budowaniu kościołów, długach kościelnych, ko­lektach itd. ani o płatnych i tytułowanych duchow­nych. Swoje wyobrażenia o kościelnej dyscyplinie opierają na tym, co widzą w różnych sektach koś­cioła nominalnego, gdzie z rzadka jacyś członkowie bywają osądzani według standardów ludzkich cred i są potem z tych kościołów wyrzucani.

      Jednakże organizacja i dyscyplina Kościoła Chrystusowego są czymś doskonałym. Jego niewi­dzialny Pan jest w zupełności uznawany jako jego jedyna i nieomylna Głowa. Jego Słowo jest autory­tetem w rozwiązywaniu wszelkich problemów. Jego plan i dzieło są studiowane i wprowadzane w czyn przez poszczególnych członków. Jego Duch jest zaszczepiany i rozwijany w sercach ich wszystkich, a Jego dyscyplinujące kary są stosowane w razie konieczności.

      Nie jest tutaj naszym celem skupianie się na szczegółach organizacji i efektywnego działania prawdziwego Kościoła, gdyż zostało to już dość wy­czerpująco omówione, np. w E6, s. 97-164. Przywo­łamy tylko jedną istotną myśl, że Jehowa planując organizację Kościoła, odrzucał z jego konstytucji niepotrzebne i szkodliwe zarządzenia, a uwzględ­nił tylko te, które były praktyczne i korzystne (zob. E6, str. 98). Pragniemy jedynie zwrócić uwagę na kilka rzeczy związanych z ogólnym utrzymaniem dyscypliny w Kościele – na to, jaka jest wyznaczona metoda postępowania z winowajcami itd.

      Wiele wypowiedzi Pana i Apostołów jasno wskazuje na istnienie w Kościele ważnych obowiąz­ków w sferze dyscypliny. Dyscyplina nie obejmu­je tylko postępowania z winowajcami, ale zawiera w sobie cały proces edukacji poprzez pouczenie, próbowanie, naprawę i karanie, a w przypadkach, gdy te metody zawodzą i spotykają się z upartą opozycją ze strony tych, którzy wciąż twierdzą, że są członkami Kościoła i chcą do niego należeć, oznacza także odcięcie ich od społeczności z Koś­ciołem (Mat. 18:17). Ważnym elementem misji Kościoła w stosunku do samego siebie jest odłą­czanie się od tych spośród swoich członków, któ­rzy popadają w grzech i poważny błąd i odmawiają pokuty (E6, s. 99).

      Wszelka dyscyplina w Kościele podlega wyłącz­nie kierownictwu jego Głowy, a celem jej stosowa­nia jest „aby osobiście stawić przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś podobnego, lecz aby był święty i nie­skalany”. (Efez. 5:26,27, BT). Oczywiście te same zasady dotyczą wszystkich poświęconych, gdyż w szerszym znaczeniu Jezus jest także ich Głową (Efez. 1:10). Żaden członek ewangelii, ale także budowaniu, ochronie i doskonaleniu Kościoła nie posiada władzy w zakresie dyscyplinowania innych poza wykonywaniem instrukcji Głowy, a to jest obowiąz­kiem każdego członka. Indywidualne zdolności powinny być w jak największym stopniu używane dla korzyści ogółu. Nasze talenty mają służyć nie tylko szerokiemu ogłaszaniu błogosławionej ewan­gelii, ale także budowaniu, ochronie i doskonaleniu

poprzednia stronanastępna strona