Teraźniejsza Prawda nr 531 – 2014 – str. 54
Pamiętajmy zawsze o naszym powołaniu, naszym pełnomocnictwie lub upoważnieniu do głoszenia, jak czytamy: „Abym zawiązał rany tych, którzy są skruszonego serca, abym zwiastował pojmanym wyzwolenie”. Niech świat, ciało i szatan kruszą ludzkie serca, jeśli im na to pozwolą. Niech Czas wielkiego Ucisku łamie je, jeśli zdoła. Naszą misją nie jest łamanie serc, lecz leczenie ich, opatrywanie ich ran, wlewanie w nie łaskawych obietnic Słowa Bożego z życzliwością.
Obietnice są symbolicznie przedstawione przez olej. „Powinniśmy okazywać chwałę Tego, który nas powołał z ciemności do Swej wspaniałej światłości” (1Piotra 2:9, KJV). Najbardziej powinniśmy pomagać tym, którzy cierpią smutek i potrzebują naszej pomocy. Musimy pamiętać, że niedawno my także tkwiliśmy w ciemności i że nasi sąsiedzi oraz przyjaciele nie są bardziej odpowiedzialni za trwanie w ciemności niż my byliśmy. Dlatego, powinniśmy raczej wybaczać niż gromić czy wykazywać im winy.

KLASA GŁUPICH PANIEN
Nie do nas należy decydowanie o tym, kto będzie w klasie głupich panien i nie będzie mógł być poślubiony w rezultacie czego wejdzie w wielki ucisk i otrzyma mniejszą nagrodę. Niemniej jednak, powinniśmy okazać zainteresowanie i zaciekawienie proroctwem podanym w przypowieści naszego Mistrza. Choć jest prawdą, że ci chrześcijańscy bracia byli obciążeni troskami obecnego życia i dlatego nie byli napełnieni Duchem, olejem, brakowało im światła w lampach i wielokrotnie mówili do nas, „Chciałbym to rozumieć tak jak ty” lub „Wskaż mi to w kilku słowach”, jednak oni nie byli chętni, by poświęcić niezbędny czas na należyte badanie i napełnianie się Duchem. Wierzymy, że obecnie wszystko to, jest jeszcze bardziej prawdziwe
Wielu z tej przeciążonej troskami klasy, zaniedbujących swoje Przymierze Ofiary, zostało pobudzonych przez zewnętrzne znaki czasów, w których żyli. Niewątpliwie, wielu z nich studiowało i doszło do wyraźnego światła i zupełnego poświęcenia się na służbę PANU. Wielu z nich wykazało taką płomienną gorliwość, że zostali uznani przez PANA za godnych miejsca w klasie Oblubienicy. Inni robili tak małe postępy, że zostali zaliczeni do Wielkiej Kompanii, klasy głupich panien z przypowieści.
Zakończenie tej przypowieści wskazuje nam, że zanim klasa głupich panien zostanie dokładnie rozbudzona, całkowicie przekonana o Boskim Planie itd., i będzie w pełni świadoma przywilejów swych ślubów poświęcenia, klasa Maluczkiego Stadka wejdzie na ucztę weselną, a drzwi do tego wspaniałego przywileju i sposobności zostaną na zawsze zamknięte. Mistrz ma mieć tylko jedną klasę Oblubienicy. Dlatego inni zostaną odrzuceni i muszą przejść przez wielki ucisk, aby ostatecznie otrzymać chwalebne miejsce na duchowym poziomie, jako anty-typ Lewitów, podczas gdy wierne Maluczkie Stadko zostanie uwielbione jako Królewskie Kapłaństwo w społeczności ze swym Panem.
Pragniemy położyć szczególny nacisk na to, że wszyscy powinniśmy modlić się i dążyć do uzyskania obfitości owoców Ducha Świętego – przejawiania cierpliwości, łagodności, długiego znoszenia, braterskiej uprzejmości, miłości – abyśmy byli zdolni do świadczenia pomocy tym, którzy będą dociekliwi w obecnym czasie. Naszym szczególnym przywilejem jest to, że jesteśmy reprezentantami PANA i Jego Boskiego Planu. I to, zamiast powodować naszą wyniosłość, pychę, lekceważenie, powinno uczynić nas bardzo pokornymi, łagodnymi i miłującymi, pamiętając, że żaden z nas nie zasłużył na takie zaszczyty, lecz że są one wynikiem PAŃSKIEJ łaski”.
* * *
Pierwsze artykuły pastora Russella na temat wojny można znaleźć w R 5526 „Obecny Kryzys” i R 5563 „Przygotowując się do Panowania Sprawiedliwości”. On rozumiał poprawnie, że był to początek Wielkiej Wojny z proroctwa, „wiatr”, „wojna światowa”, lecz początkowo nie wydawało się możliwe, że ona rozwinie się na ogólnoświatową skalę, ponieważ rozgrywała się między kilkoma narodami Europy. W R 5554 pastor Russell pisze: „Pomimo faktu, że Prezydent i Sekretarz Stanu naszego kraju są mądrymi ludźmi, miłośnikami i orędownikami pokoju i mimo faktu, że nie ma żadnego wyraźnego powodu, dla którego nasz kraj miałby w ogóle włączyć się w tę wojnę, jednak jesteśmy zaniepokojeni. Wielkie narody Starego Świata, wpędzające się w ubóstwo i niszczące swe interesy handlowe, jak również ograbione przez wojnę z setek tysięcy wartościowych ludzi, nie będą życzliwie patrzeć na Stany Zjednoczone, dalece przewyższające je pod każdym względem dzięki swej izolacji. Możemy być pewni, że przebiegli europejscy mężowie stanu, wyrażając pozorne zainteresowanie naszym pokojem, w rzeczywistości zrobią wszystko, co w ich mocy, by wplątać nas w wojnę takim czy innym sposobem”. – „Od czterdziestu lat głosimy w dwudziestu językach o tej wojnie i jej wspaniałym rezultacie przez kazania