Teraźniejsza Prawda nr 524 – 2013 – str. 15

w Jego służbie, a w wyniku tego posiadania wielkiego błogosławieństwa w sercu, odpoczynku dla duszy, tkwi w tym, by nauczyć się być cichym i uniżonego serca, tak jak On był. Dla tych, którzy są dumni, wyniośli, samowolni, ambitni, mądrzy według tego świata, itd. rzeczą niemożliwą będzie chodzić w tym samym jarzmie z Jezusem, ani znaleźć prawdziwy odpoczynek duszy, którego słusznie szukamy. Jednakże jeśli jesteśmy cisi, pokornego umysłu, dajemy się pouczyć oraz jesteśmy gotowi poznawać i czynić wolę Pana za wszelką cenę, wtedy prawdziwie znajdziemy pokój ku zadowoleniu duszy – pokój Boży, który przewyższa wszelkie zrozumienie, będzie panować w naszym sercu.

      Zauważamy różnicę pomiędzy dwoma odpocznieniami z Mat. 11:28, 29. O pierwszym jest powiedziane, że Pan da go temu, który przyjdzie do Niego w wierze; o drugim jest powiedziane, że znajduje się go poprzez zostanie towarzyszem Jezusa w jarzmie. Tak też jest: są dwa błogosławieństwa, pierwszym z nich jest błogosławieństwo usprawiedliwienia – radość z przebaczenia grzechów, uświadomienia sobie, że już nie jesteśmy obcymi dla naszego niebiańskiego Ojca, lecz zostaliśmy przyprowadzeni blisko do Niego poprzez krew Chrystusa; a drugą jest radość, która przychodzi bardziej stopniowo, jako owoc, łaska, rozwój w sercu, rosnący i nieprzemijający pokój i radość Ducha Świętego. Jednakże to drugie błogosławieństwo jest osiągane przez bardzo nielicznych, większość nominalnych chrześcijan nic o nim nie wie; a mimo to jest ono głównym celem powołania Wieku Ewangelii, a ci, którzy nie przychodzą do Pana i nie biorą Jego jarzma oraz nie uczą się od Niego po to, by stać się „kopiami drogiego syna Bożego”, zupełnie nie osiągną szczególnego celu i powołania tego Wieku, i nie będą mieć ani części, ani działu w Królestwie. Błogosławieństwo usprawiedliwienia z wiary jest jedynie po to, by przygotować nas do wzięcia jarzma i zostania współpracownikiem z Panem w służbie Ojca.

      Jarzmo, do wzięcia którego zaprasza nas Jezus, jest straszną rzeczą z punktu widzenia świata: im się wydaje to bardzo nierozsądnym jarzmem, bardzo okropnym ciężarem – by poświęcić życie, czas, środki, wszystko w służbie Bogu, lecz z punktu widzenia tych, którzy przyszli do Jezusa, i którym udzielił pokoju i odpocznienia poprzez usprawiedliwienie, sprawa wygląda całkowicie odmiennie. Tym musi to wydawać się „rozsądną służbą”, skoro Pan w Swej łaskawości odkupił nasze życie i nasze wszystko, powinniśmy wykorzystać to, co pozostaje z tego życia na Jego chwałę i część; a po tym, jak weźmiemy już to jarzmo na siebie stwierdzamy, że jest ono wdzięczne, i że z nim każdy ciężar, każdy obowiązek, każda próba, każda trudność, każde utrapienie ducha, każdy ciężar jakiegokolwiek rodzaju, jaki na nas spada, jest prawdziwie lekki z powodu tego jarzma. Dlaczego? Ponieważ ci, którzy noszą to jarzmo, posiadają zapewnienie Słowa Bożego, że wszystkie rzeczy współdziałają dla ich dobra; że im cięższe brzemię staje się ich udziałem, tym większe będzie błogosławieństwo i nagroda, jaką wkrótce otrzymają; im sroższe doświadczenia obecnego czasu, tym jaśniejsza chwała i tym jaśniejszy będzie ich charakter, i tym bardziej będą pewni tego, że są dopasowywani i polerowani do Królestwa. Z tego punktu widzenia każde brzemię jest lekkie, ponieważ cenimy sobie nasze jarzmo, a ono jest takie wdzięczne, takie rozsądne; a ponadto jest ono takie lekkie, ponieważ Pan jest z nami w tym jarzmie. On jest wielkim Nosicielem brzemion i nie pozwoli na to, byśmy byli kuszeni lub uciśnieni większymi brzemionami życia, niż prawdopodobnie bylibyśmy w stanie znieść. On czuwa nad sprawami wszystkich tych, którzy biorą Jego jarzmo na siebie. Ich brzemiona są Jego brzemionami, ich próby są Jego próbami, ich sprawy są Jego sprawami; o tak, wszystkie rzeczy będą współdziałać dla ich dobra, ponieważ oni Go miłują. Jednakże pamiętajmy, że Pan nie bierze żadnych niewolników w ten sposób; On nikomu nie nakłada jarzma; On jedynie zaprasza nas, byśmy przyszli, a następnie sami nałożyli sobie Jego jarzmo, byśmy dokonali pełnego poświęcenia siebie Jemu i Jego służbie.
PT’13,10-15

PYTANIA BIBLIJNE

      Pytanie: Co oznacza bycie usprawiedliwionym z wiary?

      Odpowiedź: Oznacza ono stanie się sprawiedliwym u Boga poprzez wiarę. Przed rzeczywistym usprawiedliwieniem [przypis tłumacza: 'usprawiedliwienie rzeczywiste’ było często w przeszłości w Teraźniejszej Prawdzie nazywane 'usprawiedliwieniem aktualnym’] każdego, kto zechce z rasy ludzkiej, Bóg wybiera klasę wiary, tych, którzy są chętni „kroczyć wiarą, a nie widzeniem” (2Kor. 5:7), ufać Mu tam, gdzie nie mogą Go odnaleźć. Tak też „Abraham uwierzył Bogu i przyczytano mu to [jego wiarę] ku sprawiedliwości”

poprzednia stronanastępna strona