Teraźniejsza Prawda nr 70 – 1934 – str. 42

Joannie Grey. (Nadmieniamy, że Henryk VIII, ojciec Edwarda VI, upoważniony do tego przez parlamenty przekazał koronę testamentem wszystkim swym dzieciom naprzód synowi Edwardowi, a po nim córkom Marji i Elżbiecie). Cranmer, po wstąpieniu na tron Marji w roku 1553, został wtrącony do więzienia, oskarżony o zdradę i skazany na śmierć, lecz później został ułaskawiony, aby ponieść sroższą karę. Oskarżono go bowiem o herezję, za odrzucenie nauki o transubstancji (przemianie chleba i wina w ciało i krew), poczem został potępiony i trzymany w brudnem i ciężkiem więzieniu przez blisko trzy lata. Po osłabieniu jego umysłu i woli przez długie więzienne cierpienia, namówiono go przez obietnicę ułaskawienia do podpisania łagodnego odwołania pewnego punktu z jego nauk, ale przez podstęp papieski sfałszowano ten jeden punkt na sześć punktów. Historja podpisania sześciu odwołań, z których każde następne było ważniejsze, aniżeli poprzednie, jest oparta na jedynem twierdzeniu jego prześladowcy, „krwawego Bonner’a”. Pod wrażeniem, że po publicznem odwołaniu zostanie uwolniony, udał się do miejsca, gdzie miał być założony kościół św. Marji w Oxford. Lecz, bardzo żałując swego odwołania i wiedząc, że to, co ma zamiar uczynić, napewno przyniesie mu śmierć niechybną na stosie, wyrażając głęboki żal za swoje tchórzostwo, poczem uroczyście zrzekł się swego odwołania i powiedział, że gdy będzie palony, to najpierw spali prawą rękę, która podpisała to odwołanie, na dowód jego serdecznego żalu i zrzeczenia się tego uczynku. Srodze rozgniewani papiści, którzy podstępnie pod pozorem uwolnienia go namówili go do odwołania, ale którzy od samego początku mieli zamiar go spalić, skoro tylko uczyni publiczne odwołanie, zaprowadzili go na stos, gdzie wiemy swemu postanowieniu trzymał prawą rękę w ogniu, dopóki cała nie zgorzała, zanim ogień dosięgnął resztę jego ciała, mówiąc, że przez nią zgrzeszył i od niej palenie jego ciała niech się rozpocznie. A tak spalony został razem ze swymi kolegami, których imiona są: Ridley, Latimer, Hooper i Ferrar, wszyscy byli biskupami, a ten czyn napełnił Anglję trwogą, która doszła do jeszcze wyższego stopnia, kiedy Protestantów palono jednego po drugim, tak, że wkrótce liczba ich doszła do 286 ofiar, kiedy, zdaje się z wyroku Boskiego, królowa angielska Marja, legat papieski, prymas Anglji i 14 biskupów, tj. tych z szesnastu głównych prześladowców, pomarło w bardzo krótkim czasie jeden po drugim, większość z nich pomarła z plagi, tedy Elżbieta wstąpiła na tron i prześladowanie ustało.

      (37) Ażeby lepiej zrozumieć ruch, który ze strony Bożej Cranmer wzbudził odnośnie upoważnionego pokrewieństwa państwa do Kościoła, a przeciw papieskim roszczeniom i przywłaszczeniom, będzie dobrze, jeźli na chwilę przyjrzymy się stopniowemu wzrostowi władzy papieskiej w Anglji, jak ona, aby się tam osiedlić posługiwała się niekiedy oszustwem, pochlebstwem, przywłaszczeniem, intrygami a nawet i siłą. W Anglji Ewangelja została zaprowadzoną przez Kościoły we Francji, a nie przez Kościół rzymski, dopiero kilka stuleci później, tj. w roku 597, pewien zakonnik imieniem Augustyn był tam posłany w misji ze swymi współpracownikami, jako przedstawiciel Grzegorza I, jednego z trzech największych papieży. Nauka Augustyna o pretensjach papieskich do władzy nad angielskim klerem i ludem świeckim została stanowczo zganioną przez brytyjskich biskupów, jako rzecz nigdy niesłyszana, utrzymujących, że oprócz wierności Bogu i ich królowi, zabronione jest im poddaństwo obcemu biskupowi. Jest rzeczą pewną, że Alfred Wielki, 849-901 r. miał zwierzchnictwo nad całą ludnością angielską, tak świecką, jak i duchową, podczas gdy zaś papież utrzymuje w prawie kościelnem, że duchowieństwo jest poddane we wszystkich rzeczach jemu tylko. I to stanowisko Alfreda, czasami zachwiane, było jednak utrzymywane prawie przez wszystkich królów Anglji, aż do czasów Cranmera. Gdy Grzegorz VII Hildebrandt jeden z trzech największych papieży, starał się o otrzymanie hołdownictwa od Wilhelma Zdobywcy r. 1078, ten ostatni odmówił mu, twierdząc, że to byłoby przeciw wszystkim poprzednim praktykom angielskim. Królowie rościli sobie prawo nominowania wszystkich angielskich biskupów i arcybiskupów, ponieważ oni mieli nieco władzy świeckiej pod nadzorem króla Wilhelm. Rufus, syn Zdobywcy i następca, nie tylko szedł śladami swego ojca, ale zabronił Anselmowi, arcybiskupowi kantuaryjskiemu, po raz pierwszy apelować do Rzymu, w czem wszyscy biskupi i baroni (wyższa szlachta) trzymali stronę za królem, dowodząc, że nic podobnego nie słyszano w Anglji i że ta rzecz jest przeciwną angielskiemu zwyczajowi. Henryk I, jego następca powiedział papieżowi, że on żadnych przywilejów królewskich nie myśli mu odstępować. Dalej, ażeby zapobiedz odwoływaniu się do papieża, Henryk II, w r. 1164, zwołał w tym celu radę brytyjskiej szlachty i duchowieństwa. Hrabiowie i baroni ustanowili nowe ustawy królewskie, t. zw. Ósmą Konstytucję Klarendońską, zabraniającą odwoływania się po za granicę Anglji, gdyż sąd królewski był sądem najwyższym.

      (38) Pomimo tego, były tam sprytne i stopniowe wdzierania się władzy papieskiej od śmierci Wilhelma Rufus’a (1100 r.) aż po wstąpieniu na tron króla Jana Bez Ziemi (Lackland’a), który nosił taki przydomek z powodu haniebnego poddania swego królestwa papieżowi Inocentemu III, największemu z trzech największych papieży, otrzymawszy je z powrotem pod haniebnymi warunkami jako hołdownik papieża. Ten papież, jeden z największych grabieżców władzy wszystkich czasów, dobrze wiedząc o tem, że było przywilejem króla angielskiego naznaczać arcybiskupa kantuaryjskiego, lecz pomimo tego postanowił w roku 1205 z tem sam się załatwić, zmuszając kapitułę zakonników, podstępnie utworzoną przez siebie w tym właśnie celu, by bez wiedzy królewskiej obrała tego, którego on nominował w Rzymie. To wielce rozgniewało króla, który po oskarżeniu tych zakonników o zdradę przeciwko królowi, wygnał ich z kraju, zabrał dobra biskupów i kapitułę kantuaryjską dla siebie i otwarcie sprzeciwił się papieżowi, który w odpowiedzi rzucił interdykt* na Anglię, wyklął króla, i poddanych uwolnił od przysięgi na wierność królowi, a egzekucję tego wyroku polecił królowi francuskiemu, Filipowi Augustowi. Duchowieństwo i ludzie świeccy trzymali stronę papieża. Z rozkazu papieskiego zarządzono krucjatę przeciwko wyklętemu królowi z rąk króla francuskiego. Jan Bez Ziemi w końcu poddał się bezwarunkowo papieżowi, otrzymując swoje królestwo z powrotem, lecz już jako hołdownik papieża, 15 maja 1213 roku. Jesienią tego samego roku legat papieski zmusił Jana, by odnowił swoje poddanie się. Prymas Anglii, Steven Langton i baroni, widząc, że starodawna wolność Anglii, duchowieństwa i ludności świeckiej była zdeprawowaną przez papieża, sprzeciwili się Janowi, jako jego przedstawicielowi i pod groźbą utraty korony wymusili od niego Magna Charta**, pierwszy wielki przywilej wolności, który zapewniał każdemu stanowi w Anglii jego starodawną wolność i niektóre nowe prawa, a które tyran i okrutnik papież Inocenty III, ogłosił za nieważne. Przywłaszczenia władzy angielskiej przez Inocentego były przez pewien czas podtrzymywane pomimo angielskich zarzutów. Henryk III, od roku 1216 do 1272 pozwalał papiestwu na przywłaszczenie władzy w państwie i kościele, na swobodę i dostatki w Anglii. Następny król Edward I (1272-1307), w porozumieniu z wszystkimi stanami państwa rozwinął wielką działalność prawodawczą i przy pomocy tych praw t. zw. „Statutem Martwej Ręki”***, przeszkodził duchowieństwu w zagrabianiu ziemi i majątków z taką łatwością jak dotąd, albowiem duchowieństwo groźbą i strachem zmuszało do zapisywania majątków w testamencie na rzecz kościoła. Chociaż przez wymijanie Statutu Martwej Ręki, kler do czasu Henryka VIII pozyskiwał wiele majątków w Anglii
____________________
* Interdykt – klątwa papieska rzucona na cały kraj, mocą którego nie wolno było duchowieństwu odprawiania nabożeństwa i udzielania, sakramentów. – Przyp. tłum.
** Magna-Charta (słowa łac.). Wielka Karta; list nadawczy Jana bez ziemi z roku 1215, stanowiący podstawę konstytucyjnej wolności angielskiej. –Przyp. tłum.
*** Statut Martwej Ręki (Sttute of Mortmain, słowa angielskie). Statutem Martwej Ręki są nazywane ustawy parlamentu angielskiego, zabraniające lub ograniczające odstępowanie ziemi korporacjom, szczególnie korporacjom religijnym, których członkami był kler. Kler przez prawo krajowe był uważany za cywilnie umarłego i stąd pochodzi nazwa tego prawa, oznaczająca ziemie zatrzymywane przez martwą rękę kościoła. – Przyp. tłum.

poprzednia strona – następna strona