Teraźniejsza Prawda nr 337 – 1984 – str. 30

oddać Mu serca, przyjąć w każdej sprawie Jego wolę, Jego słowo i Jego kierownictwo.

      Z kolei Pan jest wymagający i nie przyjmie ich pod innym warunkiem, jak tylko pod warunkiem pełnego poddania się Jego woli. Ależ, powiedzą oni, zatem to oznacza następną niewolę u Chrystusa Jezusa zamiast niewoli grzechu. To prawda, zrezygnowanie ze swojej woli jest najdrastyczniejszym rodzajem niewoli, jest właśnie tym, co Pismo Święte przedstawia jako właściwą drogę dla tych, którzy byliby podobnie uwolnieni spod panowania grzechu i śmierci. Apostoł oświadcza, że będąc uwolnieni od grzechu stajemy się sługami [w języku greckim niewolnikami] sprawiedliwości i Chrystusa (Rzym. 6:20,22; 1Kor. 7:21—23; 2Kor. 10:5).

      Moglibyśmy zawahać się przed zmianą jednej niewoli na drugą. Ale uświadomimy sobie, że być niewolnikami Chrystusa znaczy być niewolnikami tego, co słuszne, dobre, prawdziwe,
kol. 2
w harmonii z Ojcem i że to leży w naszym najlepiej pojętym interesie i we wszystkim co nas dotyczy, to radujemy się z powierzenia siebie bez zastrzeżeń kontroli Tego, który umiłował nas tak bardzo, że kupił nas Swoją własną drogocenną krwią. Z pewnością jesteśmy bezpieczni w Jego rękach!

      Ci, którzy usiłują używać wolności dla siebie samych, ci którzy się chełpią, że mają swój własny rozum i swoją własną wolę, nie wiedzą w jak niebezpiecznym położeniu znajdują się i że z pewnością ulegną ostatecznie podstępom przeciwnika i sidłom grzechu. Tylko ci, którzy postępują drogą pełnego poświęcenia się Panu są mądrymi. Oprócz odpocznienia, pokoju, radości i wolności, które obecnie są własnością synów Bożych Mistrz obiecał, o radosna myśli im żywot wieczny w Swoim Królestwie! (Mat. 19:29; Efez. 2:7)!
BS’78,50).

kol. 1

BIBLIA – WSPANIAŁA ŚWIĄTYNIA

      Biblia może być przyrównana do wspaniałego gmachu, którego budowa trwała siedemnaście stuleci. Jego architektem i budowniczym jest Bóg. Podobnie jak nasza piękna Ziemia, dzieło tego samego Autora, nosi wszędzie na sobie ślady Boskiej ręki. Ta majestatyczna świątynia mieści w sobie 66 komnat o różnych wymiarach — 66 ksiąg Starego i Nowego Testamentu. Każdy z jej 31.173 wersetów jest kamieniem, belką, płytą budynku, który jest świątynią daleko wspanialszą od świątyni Salomona i Zorobabela, z ich ciosanymi kamieniami, cedrowymi kolumnami, drzwiami z oliwnego drzewa i podłogami, ścianami oraz sufitami wykładanymi czystym złotem, świętymi miejscami, dziedzińcami, portykami i bramami. Czy chciałbyś mieć społeczność z Ojcem? Z pewnością znajdziesz Go w obrębie Jego świętego domu. Czy skorzystamy z przywileju zaproszenia Króla i wejdziemy do wnętrza? Zbliżamy się tam przez piękny ogród Eden pełen cudownych kwiatów, z podtrzymującymi życie gajami i przezroczystymi strumieniami.

      Pierwszy z budynków, ten najbardziej starożytny, nosi miano Komnat Prawa i Sprawiedliwości. Tych komnat jest pięć. Są to Księgi Mojżesza. Jedna z komnat jest w pewnym sensie przejściem do innych i jest przyrównana do długiej galerii ozdobionej portretami i malowidłami scen zadziwiająco interesujących — wspomnieniami o osobach i wydarzeniach, które miały miejsce zanim był położony kamień pod budowę. Do tych postaci należą: Abel, Enoch, Noe, Melchizedek, Abraham, Lot, Sara, Agara, Izaak, Rebeka, Jakub, Ezaw oraz Józef i sceny takie jak: Raj, wygnanie z niego Adama i Ewy, potop, podróż Abrahama z Ur Chaldejskiego i jego doświadczenie z aniołami u drzwi namiotu w Mamre, płonące miasta w dolinie, ofiarowanie przez niego Izaaka, sen Jakuba o drabinie, Rebeka przy studni i rządca Egiptu płaczący w ramionach swoich braci.

      Z komnat Prawa i Sprawiedliwości przechodzimy do szeregu apartamentów o imponującej przestrzeni — do Komnat Dokumentów Historycznych. Znajduje się w nich biblioteka tego gmachu, w której mieszczą się archiwa ludu Bożego za okres ponad tysiąca lat. Pokojów tych jest dwanaście począwszy od Jozuego do Estery.

      Następnie zbliżamy się do wielkiego terenu, który możemy nazwać Gimnazjum budynku lub miejscem doświadczeń wierzących — Księga Ijoba. Przechodząc na prawo znajdujemy się w Galerii Muzyki — Psalmy — gdzie jest orkiestra tego domu i gdzie znajdują się wszyscy synowie i córki pieśni z cymbałami, trąbkami, psałterzami i harfami. Wychodząc stamtąd przechodzimy od razu do Komnaty Handlu — Księgi Przypowieści, znajdującej się niedaleko miejsca
kol. 2
Pokuty, gdzie pełni smutku bankruci i inni przestępcy mogą przez jakiś czas pozostawać dla swej korzyści — Księga Kaznodziei Salomona.

      Trochę dalej wchodzimy do maleńkiego saloniku położonego w środku wielkiego pokoju — Komnaty Sympatii dla pogrążonych w bólu. Jest to Księga Trenów Jeremiaszowych. Rozglądając się wokoło zachwycamy oko tak rozkosznymi oranżeriami kwiatów jak Księga Ruty i Pieśń Salomona. Potem wchodzimy do wspaniałego kompletu wyniosłych apartamentów, niektóre z nich odznaczają się wielkimi wymiarami, urządzonych z niezwykłą wspaniałością — jest ich nie mniej niż siedemnaście. Są to Sale Starożytnych Proroków, które następują kolejno po sobie od Izajasza do Malachiasza.

NOWY TESTAMENT

      Stamtąd przechodzimy do części gmachu o nowoczesne] konstrukcji i wchodzimy do czterech przestronnych komnat o szczególnej piękności. Są one z najjaśniejszego marmuru jaki kiedykolwiek był wydobyty ze starożytnych kamieniołomów, są to komnaty, w których nie wiadomo co bardziej podziwiać, prostotę czy wykwintne wykończenie. Naraz uwagę naszą przyciągają mury. Dostrzegamy na nich nie złotą płaskorzeźbę z drzew palmowych, lilii, jabłek granatu i cherubinów, lecz cztery portrety naturalnej wielkości samego Pana tej budowli sporządzone niezrównaną ręką Ducha Świętego. Są to Księgi czterech Ewangelistów.

      Postępując dalej słyszymy głośne dźwięki maszynerii w ruchu. Wchodzimy do długiej sali, w której znajdujemy się w obliczu mechanizmów, wałów, korb i zębatych kół, których siła, powodująca ich ruch, jest ponad i poza zasięgiem naszego wzroku, a która wprowadza zmiany na całym świecie. Jest to Komnata Niebieskiej Mechaniki, wielka pracownia gmachu — Księga Dziejów Apostolskich.

      Po opuszczeniu zaś tej komnaty przechodzimy do okazałych Sal Listów Apostolskich, których w szeregu jest nie mniej jak dwadzieścia jeden. Złote drzwi czternastu z nich są pokryte zaszczytnym imieniem Pawła, Apostoła pogan, a siedem pozostałych imionami Jakuba, Piotra, Jana i Judy. Wewnątrz tych sal są zgromadzone niektóre wyborowe skarby Pana.

      Na końcu przybywamy to tajemniczej galerii, gdzie błyszczące światła i ciemne cienie wzajemnie ciekawie się zmieniają i gdzie są odsłonięte wzniosłe symbole historii Kościoła Jezusowego, aż do przybycia Oblubieńca — Wielka Apokalipsa.

poprzednia stronanastępna strona